Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


...Wolne...

środa, 26 listopada 2008 4:59

Ten krociotki wpis poswiecam temu zeby wywalac chociasz malal zazdrosc wszystkich ktorzy czytaja to siedzac w Polce. A wiec mam długi wolny weekend. Powodem tego jest amerykanskie święto zwane thanks giving day ktore jest w czwartek - zeby ułatwic to to swieto podczas ktorego je sie indyka :). A wiec sroda to moj pierwszy dzien off i come back to school jest dopiero w poniedziałek...

Ai dodałam 2 zdjecia do galerii szkola nr 2

komentarze (0) | dodaj komentarz

...Historia...

poniedziałek, 24 listopada 2008 4:41

No a wiec zmienilam zdanie. Mam jedna historie dla mnie fajna nie wiem jak ona będzie dla was ale i tak jak napisze bo zgadnijcie to mój bloog.
No a wiec Pfost dal nam projekt do zrobienia na przyszły wtorek 10 tygodniowy program do siłowni (nie wgłębiajmy się za bardzo). No i obiecal mi notatki które mi pomogą. Nie mogl znalesc ich w pon. I wt. Wiec zaczelam go dreczyc w srode i po pierwszym bloku poszlam do niego i porsze żeby się sprężył mi mi dal wreszcie te notaki on znowu zaczal ich szukac ale oczywiście nie znalazł w tym jego syfie w biorze. No ale i tak bylam spozniona na nastepny blok wiec poprosilam go o tak zwany pass zyby mi usprawiedliwil spoznienie (za 7 nie usprawiedliwionych spóźnień trzeba zostac po lekcjach). No on oczywisie zalczal się ze mna draznic „yhy Agata whatever” no ale zaraz po tym zaczal szukac speciajalnege papieru – oczywiście nie znalazł w tym syfie wiec wziął urwal kawalek kartki i zapytał do kogo ide na ja na to ze do Mrs. Cook a on napisał Agata to Pfost’s work girlfriend . No a ja mu na to ze if you think thats youre a moron. No ale nie mialam specjalnie duzo czasu na klucenie sie bo mielismy test wiec poszłam do klasy. Dalam ten srawek papieru Cook i zapytalam o co chodzi. Ona powiedziala ze oni maja specjalny kontakt. Nastepnie napisałam szybko test (bardzo łatwy) i zaczełam ja meczyc o co naprawde chodzi czy Pfost robi ze mnie debila czy co. No a wiec ona napisał mi notke do Pfost i wyszlam z klasy wczesniej. W skrócie na notce było Dear Boyfrien explain Agata our contact. No a wiec Pfost oczywiście zaczal się smiac i powiedział mi tylko ze oni sa dobrymi przyjaciółmi z pracy. No ale ja nie dałam za wygrana i zaczełam nazywac Cook Pfosts girlfriend i pytac jak jak chłopak się miewa wiec ona zaczeła mnie nazywac Pfosts minion co oczywiście Pfost skwitowal wielkim smiechem. Ale ja nie zakończyłam tematu na tym wydarzeniu kolejnego dnia zapytalam Cook Hej Pfosts girlfriend jak tam twój chłopak się miewa, a ona na to ze nie romiawiala z nim dzisiaj wiec ja zapytalam dlaczego ich związek jest taki dziwny a wiec ona mi na to (zart) ze Pfost złamal jej serce i za ona czeka na przeprosiny kwiaty i cos słodkiego i ze ja mogę mu przekazac ta wiadomość. No a wiec oczywiście zapytalam Pfosta jak bandarzowal mi kolana przed treningiem a on na to you know Agata i am jerk am a player. Co oboje zkwitowalismy smiechem. A jak go zapytalam czy mi zabandażuje kolana (jakis 3 dzien z rzedu) on na to myslałem ze Taylor pożyczyła ci ta opaske na kolano a ja na to tak porzyczyla ale tak się zklada ze ja jak wikszosc ludzi Pfost mam dwa kolana jaden dwa jeden dwa większość ludzi ma 2 kolana i tak się sklada ze ja tez, on na to to możesz sopbie je sama bandarzowac (oczywiście mija zabandarzowal). Oh jak ja będę tesknic za wymiana zdan z Pfostem jak wroce do polski nawet nie mogę sobie tego wyobrazic.
A zdjecie z trzema notatkami w Inne.


komentarze (1) | dodaj komentarz

...Sport...

poniedziałek, 24 listopada 2008 3:27

No trochę się ostatnio się wyleniwilłam i nic nie pisałam. Było to spowodowane częściowo natłokiem zajęć zwanym sportem.
Na wiec zaczęła się już koszykówka. Pierwsze 2 tygodnie to głownie bieganie nabieranie kondycji. Sporo się już nauczyłam. Nigdy nie podejrzewałam ze koszykówka to tai skąplikowany sport. C o ważne nasza drużyna jest super – dziewczyny SA super jesteśmy zgrana drużyna. Prawdopodobnie będę w JV a nie w Varsity ale co tam. Naszym trenerem jest nie jaki Nathan Buxman – jest on bardzo dobrym trenerem zamiłowanym w koszykówce ale nie jestem pewna czy mnie lubi – czasem mi się wydaje ze tak czasem nie. Na pewno on nie jest takim trenerem z którym można się kłócić (dlatego miałam nadzieje ze trenerem JV będzie Pfost ale nic z tego). Nasz pierwszy mecz jest 2 grudnia ale za to mamy 2 sparingi w najbliższa sobotę.
Co dla mnie wazniejsze gram w piłkę noża. Nie odstaje od dziewczyczyn które graja jakieś 5 do 8 lat co myślę jest dobrym znakiem. W indor jest jedna rzecz która mi się nie podoba ze nie graja najlepsi tylko wszyscy po równo to jest pewnie jeden z powodów dlaczego przegrałyśmy wszystkie trzy mecze. Pierwszy 8 -3, drugi 6 – 2 i trzeci 6 -1. Z sześciu bramek strzelonych przez nasza drużynę dwie są dziełem Jordan, rośniesz dwie Taylor oraz skromnie zaznaczę ze ja rośniesz strzeliłam 2. Nasi trenerzy – pierwszy Shepperd i drugi Mendo. Są super kontaktowi zabawni i w ogóle. Shepperd szuka dla mnie pseudonimu pierwszy jego pomysł to miss polish co od razu odrzuciłam, drugim buldog po faulu w ostatnim meczy co odrzucialam jeszcze szybciej.
I to w sumie wszystko z ostatnich wydarzeń. Zero nowych zdjęć zero nowych niusów.

komentarze (3) | dodaj komentarz

...Oceny...

piątek, 07 listopada 2008 21:44

No a więć moje oceny z pierwszego kwartału...

Sculpture  A  95%
American History  A  95,03%
Biology  A  96,36%
Multimedia  A  100%
Weight Train  A-  91,67%
Geometry  B+  88,25%
German III  A  94,08%
American Literature  A  92,94%
Access  A+  100%

komentarze (2) | dodaj komentarz

...Halloween...

sobota, 01 listopada 2008 15:33

No a wiec wzoraj miło mijsce swieto którego w Polse się nie obchodzi. Ja osobisciw uwazam ze jest ono duzo fajnijsze niz wszystkich swietych. Ale najpierw szybki skrot wydarzen z tygodnia – troche was ponudze ale to mój blog mogę tu robic wszystko co mi się zywnie podoba.
Sobota. O 12 miłam trening piłki noznej, ale przed pojechałam z Joise do Sams Club (nowy supermarket – lepszy). No i jak już odchodziłysmy od kasy usłyszałam „Ouch my finger hurts”. No i był to nie inny niż Pfost. Znowu się ze mnie troche po nabijał troche się podroczylismy pozegnałam go zdnaniem „Pfost if i hurt myself today on the soccer practice i will be your fault”. Na szczescie nic wilkiego sobie nie zrobiłam tylko Katir Mai Uderzyła mnie z radosci w reke po tym jak strzeliłysmy gola.
Wtorek. Beyrle okazał się nie „cool”. Porzesadzał wszystkich po sali (nie siedze już z Valandra i Katie) i zabronił mowienia po nie miecku. Wiec kiedy zapytał mnie co o tym mysle krotko zkomentowałam „Beyrle, you are such a jerk. Jerk like Pfost”. Na szczescie na ostatniej lekcji troche znormalniał zobaczymy jak się rozwinie sytulacja. Również we wtorek na accessie udało mi się wymusic u Pfosta zdanie brzmiace dokładnie tak „Yes Agata i made fun of you when you dislocated your finger”
No i na koniec skrotu środa. Powrot do gry w kosza. W sumie zakonczony sukcesem. Zero zlaman itp. Wprawdzie jeśli o granie to musze grac jeszcze w tasmie na palcu bo nie czuje się wystarczajaco pewnie żeby grac bez ale po za tym wszystko jest ok.
No i danie glowne dnia czyli Halloween. Tak to wyglada dokładnie jak w amerykanskim filmnie. Niektorzy ludzie ozdabieja swoje domy na wor cmentarzy inni zakładaja ogromne pajeczyny i wielgachne pajaki. Ci troche bardziej normalni usawieja kilka dyn mała pajeczyne itp. A na ulicach można spotkac dzieciaki przebrane za wszystko co mozliwe.. Jestm w sumie troche za stara ale ze jest to moje pierwsze i najprawopodobniej ostatnie halloween wiec postanowiłam pozbierac troche cukierkow. Byłam wapirem. Morgan zrobiła mi makijarz i kupiłyśmy wampirze zaby i peleryne. Było mnóstwo zabawy. Troche załoje ze już nie byede w niej mogła uczestniczyc.
Zjecia z halloween w galerii halloween.

komentarze (3) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 21 marca 2010

Licznik odwiedzin: 11147

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

O mnie

Mam na imię Agata, mam 17 lat i obecnie przebywam w USA w stanie Colorado, gdzie uczęszczam do Amerykańskiego liceum ;)Co ujmę jest po prostu super cool ;p

O moim bloogu

Opisuje jak wygląda rok szkolny w Amerykanskim liceum.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: